Centrum ogrodnicze Brzozów

Krzak borówkowy

Brakowało nam na działce krzaków borówek, oraz malin. Szukaliśmy w necie szkółek ogrodniczych. Wyszukaliśmy parę, do jednej pojechaliśmy  osobiście. Nie zostaliśmy jednak w tamtym miejscu stosownie obsłużeni a także nie było tam żadnej osoby, która zdołałaby nam coś doradzić, lub coś powiedzieć o pielęgnacji roślin, które mieliśmy zamiar nabyć. Sprzedawca nie odróżniał krzewów malin od krzewów jeżyn. Wyjechaliśmy stamtąd z niczym. Poszukiwaliśmy w dalszym ciągu, aż współmałżonek wyszukał centrum ogrodnicze oddalone o 20 kilometrów. Po zapoznaniu się z opinii zadowolonych klientów,  zdecydowaliśmy sami to sprawdzić. To wszystko prawda. Centrum ogrodnicze, to dobrze zorganizowana placówka. Było parę osób, które bardzo dobrze potrafią doradzić w zakupach krzewów i mniejszych roślin.